Archiwum

Posty oznaczone ‘Wystawa’

31.01.2012 – Wystawa Zbigniewa Staniszewskiego „Ogień”

Styczeń 29th, 2012 Komentarze wyłączone


 31 stycznia w Miejskiej Bibliotece Publicznej przy ulicy Piłsudskiego 12, odbędzie się otwarcie wystawy fotograficznej „Ogień” Zbigniewa Staniszewskiego.
Bardzo gorąca wystawa, którą autor chce zagrzać swoich kolegów z Radomskiego Towarzystwa Fotograficznego do aktywnych i ciekawych działań w 2012 roku…
Wystawa czynna do 25 lutego 2012 r.
Mała Galeria RTF
wstęp wolny

Wyjątkowa doroczna wystawa

Styczeń 12th, 2012 Komentarze wyłączone

Czemu wyjątkowa? Bo, jak zauważył Leszek Jastrzębiowski, prezes Radomskiego Towarzystwa Fotograficznego, prezentowane zdjęcia powstawały w poprzednim roku, który przecież był dla nas szczególny. RTF obchodził bowiem 50-lecie swojego istnienia, więc wykonane wtedy zdjęcia mają szczególną wartość.

– Formuła dorocznych wystaw opiera się na tym, że pokazujemy wszystkie zgłoszone przez członków RTF-u zdjęcia – tłumaczył podczas wernisażu Leszek Jastrzębiowski – Nie wiem jak długo „pociągniemy”, ale sądząc z państwa uznania, co najmniej kolejną pięćdziesiątkę – dodał z uśmiechem.

Więcej o wystawie

Wystawę można oglądać do 2 lutego br. w „Łaźni” Klubie Środowisk Twórczych i Galerii mieszczącej się przy ul. Żeromskiego 56.

Kategorie:Wystawy Tagi:,

2012.01.10 – Doroczna wystawa RTF

Styczeń 12th, 2012 Komentarze wyłączone

Czemu wyjątkowa? Bo, jak zauważył Leszek Jastrzębiowski, prezes Radomskiego Towarzystwa Fotograficznego, prezentowane zdjęcia powstawały w poprzednim roku, który przecież był dla nas szczególny. RTF obchodził bowiem 50-lecie swojego istnienia, więc wykonane wtedy zdjęcia mają szczególną wartość.

– Formuła dorocznych wystaw opiera się na tym, że pokazujemy wszystkie zgłoszone przez członków RTF-u zdjęcia – tłumaczył podczas wernisażu Leszek Jastrzębiowski – Nie wiem jak długo „pociągniemy”, ale sądząc z państwa uznania, co najmniej kolejną pięćdziesiątkę – dodał z uśmiechem.

Tematyka prac jest bardzo różnorodna, co jest jedną z charakterystyczniejszych cech wszystkich dorocznych wystaw Radomskiego Towarzystwa Fotograficznego. Możemy więc zobaczyć zarówno fotografię krajobrazową, jak i tę przedstawiającą architekturę, naturę, piękne samoloty, samochody i statki. Nie zabrakło także aktów, makrofotografii czy nieco nierzeczywistych przedstawień gry światła. Jedne zdjęcia są bardzo dynamiczne, inne znowu statyczne i, można by rzec, bardzo spokojne. Choć przeważa jednak fotografia kolorowa, to pojawiło się również kilka prac wykonanych w technice czarno-białej. Tak ogromna różnorodność sprawia, że na dorocznej wystawie RTF-u każdy znajdzie coś dla siebie. Ale ta wystawa była wyjątkowa, przecież prezentowane zdjęcia powstały w szczególnym czasie – w roku jubileuszowym.

Wernisaż dorocznej wystawy upamiętnia katalog zawierający collage sporządzony przez prezesa RTF-u. Składa się on ze zdjęć wykonanych w kaplicy zamkowej Zamku w Szydłowcu podczas I Szydłowieckiego Pleneru Fotograficznego im. Jerzego Szepetowskiego.

Tegoroczna wystawa jest rekordowa nie tylko pod względem wartości artystycznej fotografii, ale również ich liczby. Swoje prace pokazali:

Przemysław Barański, Krzysztof Bartodziej, Hubert Bedyk, Magdalena Bieńkowska, Jacek Brożek, Andrzej Chojnacki, Henryk Chojnacki, Marek Cieślak, Małgorzata Derleta, Mirosław Dygała, Witold Firsowicz, Piotr Gąsior, Stanisław Gąsior, Tomasz Grzyb, Leszek Jastrzębiowski, Marian Kaim, Dariusz Kilian, Klaudia Kornacka, Dominik Koźmiński, Ewa i Remigiusz Kutyłowie, Aleksandra Leśniewska, Jacek Materek, Piotr Mazur, Krzysztof Pawlak, Barbara Polakowska, Marek Puton, Leszek Rejmer, Zygmunt Sobień, Dariusz Stankiewicz, Dariusz Stelmach, Dorota i Wojciech Szepetowscy, Zbigniew Staniszewski, Andrzej Tokarski, Wiesław Warchoł, Justyna i Stanisław Wolaninowie, Krystyna Wólczańska.

Wystawę można oglądać do 2 lutego br. w „Łaźni” Klubie Środowisk Twórczych i Galerii mieszczącej się przy ul. Żeromskiego 56.

Galeria fotografii z otwarcia wystawy:

Kategorie: Tagi:,

20.12.2011 – Wystawa Leszka Jastrzębiowskiego „Lyon-Saint-Exupery TGV”

Grudzień 15th, 2011 Komentarze wyłączone

20 grudnia 2011 o godz.18 zapraszamy w imieniu Leszka Jastrzębiowskiego na otwarcie wystawy w Miejskiej Bibliotece Publicznej przy ul.Piłsdskiego 12 w Radomiu na otwarcie jego wystawy ”Lyon-Saint-Exupery TGV”.

Autor jest znanym radomskim fotografikiem, prezesem Radomskiego Towarzystwa Fotograficznego oraz członkiem rzeczywistym Stowarzyszenia Twórców Fotoklub RP w Warszawie. W październiku tego roku obchodził jubileusz czterdziestolecia pracy twórczej.

O swojej najnowszej wystawie napisał:

Z mojego pobytu we Francji we wrześniu tego roku przywiozłem kilka ciekawych zdjęć dworca kolejowego Lyon-Saint-Exupery TGV. Został on zaprojektowany przez hiszpańskiego architekta Santiago Calatrava i otwarty dla publiczności 3 lipca 1994 roku. Dworzec jest zbudowany ze zdbrojonego betonu i przykryty stalowym dachem. jego wygląd zewnetrzny jest często porównywany do ptaka wzbijającego się do lotu. Połączony jest przejściem pieszym o długości 250m, wyposazonym w ruchomy chodnik, z terminalem międzynarodowego portu lotniczego Lyon-Saint-Exupery. Z portu lotniczego odlatywałem do Polski i dosyć przypadkowo odkryłem to cudo nowoczenej architektury.

Wystawa czynna do 27.01.2012r.

25.11.2011 – Wystawa Zbigniewa Staniszewskiego „Ale to już było”

Listopad 23rd, 2011 Komentarze wyłączone

25 listopada 2011 o godzinie 17.00  zapraszamy do Domu Kultury „Idalin” przy ul.Bluszczowej 4/8 na otwarcie wystawy Zbigniewa Staniszewskiego „Ale to już było”

Zbigniew Edward Staniszewski: Członek Radomskiego Towarzystwa Fotograficznego, Członek Rzeczywisty Fotoklubu Rzeczypospolitej Polskiej Stowarzyszenie Twórców. Autor 28 indywidualnych wystaw fotograficznych m.in. w Radomiu, Katowicach, Płocku, Gdańsku, Szydłowcu oraz Szopienicach.

Wstęp wolny.

31.08.2010 – Wystawa fotografii „Pro Memoria” Jerzego Szepetowskiego RTF (1934 – 2009) (Galeria RTF)

Październik 29th, 2011 Komentarze wyłączone

Wspomnienie o Jerzym Szepetowskim należy rozpocząć od krótkiego przedstawienia jego sylwetki. Urodził się w 1934 roku w Ostrowcu Świętokrzyskim. Tam ukończył szkołę średnią i tam zetknął się po raz pierwszy z fotografią. Jak sam wspominał stało się to za sprawą kolegi z lat młodzieńczych, a właściwie jego matki, która była fotoamatorską. Bardzo mu się to spodobało, że można utrwalić widziany świat poprzez własny sposób patrzenia, swoimi oczami.

Później podczas studiów na Politechnice Warszawskiej w 1953 roku zapisał się do Polskiego Towarzystwa Fotograficznego Oddział Warszawski i tu ugruntowywał swoje zainteresowania. Poznał tam wielu wspaniałych artystów fotografików, ale największy wpływ na niego wywarło spotkanie z prof. Sunderlandem, wspaniałym człowiekiem i wielkim artystą. Chyba przejął od niego specyficzny sposób patrzenia na fotografię, ale przede wszystkim na prace innych. Z wielką przyjaźnią odnosił się zawsze do fotograficznych wyczynów młodych osób. Ciepłe słowa, które towarzyszyły Jego ocenie fotografii początkujących fotoamatorów bardzo podbudowywały i brzmiały właśnie tak jak robił to prof. Sunderland -akceptująco.

Fotografia, początkowo jako hobby, gdy pracował jako projektant-konstruktor w Zakładach Metalowych i Fabryce Telefonów, później jako dyplomowany mistrz fotografii prowadził własne studio fotografii, zawsze towarzyszyła jego życiu. Niemal od początku RTF-u pracował w Zarządzie, niemal 30 lat był jego prezesem. Stał się ikoną RTF-u, najbardziej rozpoznawalnym jego członkiem.

Był autorem kilkunastu wystaw indywidualnych, brał udział w trudnej do zliczenia ilości wystaw zbiorowych, jego prace uświetniły wiele regionalnych publikacji. Był jednym z nielicznych, którzy odważyli się fotografować wydarzenia radomskie w 1976 r.

Za swoje prace otrzymywał nagrody, medale, wyróżnienia i dyplomy. Między innymi został odznaczony Srebrnym Medalem Stowarzyszenia Twórców FOTOKLUB Rzeczypospolitej Polskiej w Warszawie.

Zdobył zaszczytne tytuły fotograficzne – honorowy członek RTF-u, Artysta Fotoklubu RP, EsFIAP, zasłużony dla fotografii polskiej.

Jego pasją była głównie fotografia krajobrazowa, do niedawna prace wykonywał w klasycznej technice czarno-białej, w ostatnim okresie poznał i polubił technikę cyfrową.

Do ostatnich swoich dni aktywnie uczestniczył w życiu kulturalnym miasta Radomia.

Ludzie odchodzą i pozostaje po nich to co udało im się dokonać oraz ludzka pamięć. Jurek pozostawił po sobie wiele śladów materialnych – swoich zdjęć i wiele ciepłych wspomnień, które długo pozostaną w pamięci. Spotykaliśmy się bardzo często, poza cotygodniowymi spotkaniami RTF-u razem wybieraliśmy się na plenery fotograficzne lub spotykaliśmy się w innych okolicznościach. Trudno będzie zapełnić pustkę po nim.

Jeszcze dwa wspomnienia, a właściwie słowa Jurka z wywiadu przeprowadzonego przez panią Elżbietę Warchoł z Radia Plus:

– na pytanie z czego jest najbardziej dumny w zakresie swoich działań fotograficznych odpowiedział, niemal bez zastanowienia, że najbardziej dumny jest z tego, że fotografią zaraził swojego syna i synową.

- chciał zaprezentować jeszcze jedną wystawę: swój zbiór starej fotografii z przełomu XIX i XX wieku. Myślę, że my jako jego fotograficzni spadkobiercy przygotujemy ją. Już dziś zapraszam państwa na nią, odbędzie się w styczniu 2011 roku w Galerii Fotografii RTF-u na ulicy Traugutta 31/33. Będzie to pierwsza wystawa jaką pokażemy w roku jubileuszowym 50 lecia RTF-u.

Będziemy pamiętać o naszym przyjacielu Jerzym Szepetowskim.

Leszek Jastrzębiowski

 

Fotorelacja z wernisażu:

Kategorie: Tagi:,

25.10.2011 – Wystawa Dariusza Stankiewicza – ‘Agadir – no photo!’

Październik 29th, 2011 Komentarze wyłączone

Agadir na fotografiach Dariusza Stankiewicza

W Małej Galerii należącej do Radomskiego Towarzystwa Fotograficznego można oglądać fotografie Dariusza Stankiewicza, które wykonał w Agadirze, najbardziej popularnym marokańskim mieście. Galeria znajduje się na pierwszym piętrze Miejskiej Biblioteki Publicznej przy ul. Piłsudskiego 12.

Wystawa nosi tytuł „Agadir – no photo…”. A oto, co mówi sam autor o mieście i pobycie w nim:

W Agadirze mieszka ok. 700 tys. ludzi. Wśród turystów pragnących wypoczynku i zabawy jest to najbardziej popularne marokańskie miasto. Posiada świetną bazę hotelową z klubami, dyskotekami, piękną plażę o szerokości do 300 m i wiele innych atrakcji. W dodatku słońce świeci tam niemal cały rok – więcej niż 300 dni. Turysta w Agadirze czuje się dobrze i bezpiecznie również wśród tubylców, gdyż w większości są oni mile nastawieni do przyjezdnych. Trochę inaczej wygląda sytuacja, gdy chcemy wykonać fotografie - wystarczy że skieruje się aparat w stronę ich oblicza, a już się odwracają, patrzą groźnie, machają rękami, atakują słownie, itp. A udawanie, że fotografuje się np. budynki nie jest zbyt skuteczne.

Jednak Europejczyk jest ciekawy innej kultury i ludzi, więc taka sytuacja stanowi dla niego pewne wyzwanie – czy się uda zrobić materiał, który sobie zaplanował, jak go zrealizować, by mieć z niego trochę satysfakcji? Czy chociaż trochę udało mi się pokazać kulturę i ludzi z Agadiru? Oceńcie sami.

Wystawa będzie czynna do 25 listopada.

 

 

Otwarcie wystawy:

Kategorie: Tagi:,

18.10.2011 – Leszek Jastrzębiowski „Oblicza jazzu”

Październik 29th, 2011 Komentarze wyłączone

Leszek Jastrzębiowski, prezes Radomskiego Towarzystwa Fotograficznego ostatnio obchodził 40-lecie swojej działalności artystycznej. Z tej okazji w „Łaźni” Radomskim Klubie Środowisk Twórczych i Galerii przy ul. Traugutta 31/33 odbył się uroczysty jubileusz i wernisaż wystawy fotografii zatytułowanej „Oblicza jazzu”. Wystawa wpisała się również w program 10. Jubileuszowego Festiwalu Jazzowego.

W tym roku w Radomskim Towarzystwie Fotograficznym skumulowały się tego typu uroczystości, ponieważ w maju obchodzone było 50-lecie istnienia towarzystwa, a we wrześniu przypadło 30-lecie pracy twórczej Barbary Polakowskiej.

– To tylko jubileusz, a nie podsumowanie moich działań twórczych. Pokazuję wystawę obrazującą jeden z moich ulubionych tematów fotograficznych – jazz. To swoiste połączenie dwóch pasji: fotografii i muzyki jazzowej. Od lat słucham i fotografuję to, co dzieje się na scenie. Fotografuję muzyków zawsze z myślą, aby pokazać w swych obrazach emocje, jakich doznaję podczas koncertu. Chodziłem na koncerty jazzowe w latach 70., gdy jazz był czymś więcej niż tylko muzyką. Był symbolem innej rzeczywistości – tłumaczy Leszek Jastrzębiowski.

Na jubileusz prezesa RTF-u przyszło wielu znajomych i przujaciół, sala była wypełniona po brzegi i nie byłoby nadużyciem stwierdzenie, że była nawet przepełniona, ponieważ niektórzy stali także na korytarzu. Na uroczystości nie mogło również zabraknąć przedstawicieli Radomskiego Towarzystwa Fotograficznego. W jego imieniu Barbara Polakowska i Stanisław Gąsior wręczyli Leszkowi Jastrzębiowskiemu kwiaty i pamiątkowy album. Każdy chciał pogratulować, podziękować i złożyć życzenia kolejnych 40. lat przygody z aparatem.

Wśród jubileuszowych prezentów znalazł się także ogromny szampan z przywiązaną na ‘szyjce’ elegancką muchą.

– 40 lat minęło od czasu, kiedy dostałem pierwszy profesjonalny aparat fotograficzny. Kupił mi go w Berlinie mój ojciec. Potem okropnie zdradziłem ten aparat, ponieważ sprzedałem go w komisie. Przechodziłem przez następne aparaty, aż jakiś czas temu doszedłem do cyfrowej rejestracji, która daje komfort obejrzenia zdjęcia od razu, jakiejś modyfikacji. To oczywiście bardzo pomaga, ale tylko pod warunkiem, że wiemy, jaki cel chcemy osiągnąć – wyjaśnia prezes RTF-u.

Na swojej jubileuszowej wystawie Leszek Jastrzębiowski zaprezentował czarno-białe fotografie ukazujące różne, jak wskazuje jej tytuł, oblicza jazzu. Najstarsze z nich powstały w latach 70. oczywiście w technice analogowej. To duża i bardzo interesująca wystawa, znajdująca się w obu salach wystawienniczych w „Łaźni” przy ulicy Traugutta 31/33. Jest na niej wiele intrygujących portretów muzyków jazzowych, a odbiór zdjęć nie sprawia problemów nawet osobom, które nie znają się na tym rodzaju muzyki. Zapewne dzieje się tak dzięki umiejętnościom fotograficznym samego autora, jak i za prawą emocji i niemal słyszalnych dźwięków, które emanują z fotografii.

– Jazz faktycznie jest bardzo kolorowy i wieloraki, natomiast klimat muzyki jazzowej mnie się kojarzy z tajemniczością. Dla mnie zdjęcia czarno-białe i te szarości, które tutaj są właśnie najbardziej tajemnicze. Ale poza tym to taka konwencja najbardziej mi odpowiada.

Zaczynałem od fotografii czarno-białej. Jazz zmienił się od lat 70. ale największe piętno na fotografiach wywiera jednak moje dojrzewanie jako człowieka i fotografa – zdradza autor.

W muzyce jazzowej najbardziej urzeka swoboda i zupełnie inne podejście do życia. W latach, kiedy Leszek Jastrzębiowski zaczynał fotografować koncerty i festiwale jazzowe, ten rodzaj muzyki był swojego rodzaju furtką na Zachód. Prezes RTF-u wspominał także ludzi wykonujących te muzykę, którzy na scenie wyróżniali się wyglądem i zachowaniem. Dla Jastrzębiowskiego przygotowana została także specjalna niespodzianka – przepyszny tort z wizerunkiem samego autora. Wystawie towarzyszył także pamiątkowy katalog, który cieszył się dużą popularnością wśród wszystkich przybyłych gości.

 

Otwarcie wystawy:

Kategorie: Tagi:,

16.09.2011- Leszek Jastrzębiowski, Leszek Rejmer i Zbigniew Staniszewski „Wdzięk i dzikość”

Październik 29th, 2011 Komentarze wyłączone

Dzikość i wdzięk. To określenia, które chyba najlepiej oddają charakter najpiękniejszych koni. Koni arabskich. Słowa te stanowią także tytuł wystawy fotografii, których głównym temat jest właśnie koń. Wernisaż prac Leszka Jastrzębiowskiego, Leszka Rejmera i Zbigniewa Staniszewskiego odbył się w miniony piątek w galerii kina Helios.

Wszyscy autorzy są członkami Radomskiego Towarzystwa Fotograficznego, a jeden z nich, Leszek Jastrzębiowski, jest jego prezesem. Wystawa jest owocem wyprawy autorów do Janowa Podlaskiego na „Dni konia arabskiego”, które odbyły się 5-7 sierpnia.

- U nas jest taka sytuacja, że ja coś wymyślałem, a później przyszedł taki facet i to realizował. Jak choćby to, żeby polecieć balonem nad Biebrzą czy pojechać na aukcję koni. Już dawno o tym myślałem, ale jakoś nie mogłem zrealizować. A on to załatwił – powiedział podczas wernisażu prezes RTF-u, mając na myśli jednego z autorów, Leszka Rejmera.

Na otwarciu mogliśmy obejrzeć niemal fotoreportaż z imprezy.

- My we dwóch z Leszkiem robiliśmy zdjęcia przy tych wybiegach, natomiast Zbyszek fotografował od strony publiczności. Jakby po tej drugiej stronie, dlatego jego zdjęcia zawierają trochę inne ujęcia – tłumaczy Leszek Rejmer.

Jednak każdy z panów nieco inaczej konie widział, miał inny pomysł na zdjęcia, inaczej ukazał te piękne stworzenia. Leszek Rejmer i Zbigniew Staniszewski pokazali fotografie, na których, ogólnie mówiąc, widać dzikość koni. Fotografie są dynamiczne, zwierzęta ukazane w biegu, niekiedy trudne w ujarzmieniu. Natomiast Leszek Jastrzębiowski skupił się przede wszystkim na portretach koni, dzięki czemu ukazał ich wdzięk.

– Ogromną uwagę zwracam na to, żeby drugi plan był spokojniejszy, pasujący do planu pierwszego. A tu przeważnie ten drugi plan jest strasznie niepokojący z powodu dużej liczby reklam. A wiadomo, że jak reklamy, to jest dużo koloru czerwonego, który przyciąga wzrok. To troszeczkę burzy sposób patrzenia na zwierzęta, dlatego w swoich zdjęciach starałem się to wyeliminować – wyjaśnia Leszek Jastrzębiowski, prezes Radomskiego Towarzystwa Fotograficznego.

To też zapewne jest główny powód, dla którego ten autor zdecydował się przede wszystkim na robienie portretów tych pięknych zwierząt. Poza tym ten rodzaj fotografii, jak mówi sam autor, dawały możliwość najbardziej klarownych i czytelnych obrazów. A jakie były trudności w fotografowaniu koni podczas „Dni konia arabskiego” w Janowie Podlaskim?

– Aukcja to duże przeżycie. Dla mnie tak bardzo szybko wszystko się tam dzieje, może nawet za szybko, bo nie potrafiłem się przystosować do tego pędu, który tam był. Do tego aukcja odbywa się na dość małej przestrzeni. W związku z tym wszyscy, którzy starają się tam fotografować, a jest ich bardzo dużo, muszą wykazać się dużym refleksem. Poza tym sprawę utrudnia duża dynamika poruszania się koni – tłumaczy Jastrzębiowski.

 

Otwarcie wystawy:

25.10.2011 – Wystawa Dariusza Stankiewicza – ‘Agadir – no photo!’

Październik 25th, 2011 Komentarze wyłączone

25 października 2011 o godzinie 18  zapraszamy do Miejskiej Biblioteki Publicznej przy ul.Piłsudskiego 12 na otwarcie wystawy Dariusza Stankiewicza „Agadir – no photo!”

Kilka słów od autora na temat wystawy:

„Agadir jest ok. 700 tys. miastem w Maroku, najbardziej popularnym wśród turystów pragnących wypoczynku i zabawy, ze świetną bazą hotelową z klubami, dyskotekami, piekną plażą o szerokości do 300m i wieloma innymi atrakcjami, gdzie jest więcej niż 300 dni słonecznych w ciagu roku.

Turysta w Agadirze czuje się dobrze i bezpiecznie również wśród tubylców, gdyż są oni w większości mile do nich nastawieni.

Trochę inaczej wygląda sytuacja, gdy chcemy wykonać zdjęcie. Wystarczy że skierujesz aparat w stronę ich oblicza, a już widzisz osoby, które się odwracają, patrzą groźnie, machają rękami, czy też słownie cię atakują, a udawanie że fotografujesz np. budynki nie jest zbyt skuteczne.

jednak europejczyk jest ciekawy innej kultury i ludzi, więc jest to pewne wyzwanie, czy się uda zrobić materiał, który sobie zaplanowałeś i jak go zrealizować by mieć z niego trochę satysfakcji. Czy chociaż trochę udało mi się pokazać kulturę i ludzi Agadiru: oceńcie sami.”

Dariusz Stankiewicz